EGIPT Marsa Alam '2008
Tym razem nie zdobywałem żadnej góry, a wręcz przeciwnie - celem były głębiny Morza Czerwonego. Wiosną 2007 roku w Centrum Nurkowym „SHARK” zdobyłem pierwsze szlify płetwonurka – ukończyłem szkolenie OWD w systemie PADI. Po kilku nurkowaniach w zimnych i zielonkawych polskich wodach przyszedł czas na pierwsze nurkowania w morzu. Wiosną 2008 gdy Rafał Tobiasz – właściciel „SHARK-a” organizował wyjazd do Egiptu długo się nie zastanawiałem.
Uczestnicy
Jak na razie z szacownego grona AGG zdobywaniem morskich głębin zajmuje się tylko Jarosław "Jaro" MazurPrzebieg
Noclegi i przeloty zapewniało komercyjne biuro podróży – przelot (wylot z Drezna z przesiadką w Norymberdze) oraz transfer do hotelu przebiegły bez najmniejszych problemów. Naszym celem była położona nad Zwrotnikiem Raka Marsa Alam – miejsce odkrywane stosunkowo od niedawna i nie tak popularne tak Sharm el-Sheik czy Hurgada.
W programie mieliśmy dziesięć nurkowań – w tym osiem z brzegu i dwa ostatnie z łodzi. Każdego dnia – około ósmej rano (przez to byliśmy jednymi z pierwszych gości w restauracji) z hotelu zabierał nas bus który przewoził nas na różne plaże zlokalizowane kilka kilometrów od naszego hotelu. Stopień atrakcji i trudności nurkowań był różny.
Ze względu na sztorm na morzu przez pierwsze dwa dni widoczność w wodzie była kiepska, dodatkowo dla większości z nas były to pierwsze nurkowania w morzu potrzebowaliśmy więc czasu na oswojenie się i dostrojenie sprzętu. Ostatnie dwa nurkowania robiliśmy z łodzi – oznaczało to pobudkę przed świtem i niemal czterogodzinny rejs po wzburzonym morzu do rafy Elphinstone.
Patrząc z góry rafa przypomina kształtem cygaro i rozciąga się w kierunku N-S. W kierunkach wschodnim
i zachodnim opada bardzo stromo na głębokość 100 – 150 m . Nasze nurkowania prowadziły wzdłuż tych ścian –
najpierw wschodniej, później zachodniej.
Zapewnie znacznie więcej niż słowa - powiedzą zdjecia - zwłaszcza tym, którzy nurkowania na rafie nigdy nie doświadczyli. Zapraszam zatem do galerii. Fotografie podwodne: Rafał Tobiasz, Andrzej Moskwa, Roman Pałka.
* * *
Shark Dive Center – jeżeli chcesz zobaczyć co pod wodą piszczy, pojeździć podwodnym Trabantem, itp - wpadnij nad jezioro Siecino. Zainteresowanym Rafał – właściciel bazy, cierpliwie wyłuszczy tajniki sztuki nurkowania a gdy przypadkiem nabierzesz wody w usta i niczym pocisk wystrzelisz na powierzchnie - cierpliwie obnaży popełnione błędy aż do sukcesu pełnego – czyli zdobycia pływalności doskonałej.

